Majestat ‘S’ gwiazdy – O tym, jak Mercedes zmieniał historię

Dla jednych jest symbolem luksusu, osiągnięć technologicznych i bezpieczeństwa. Dla drugich kolejnym z przedstawicieli klasy premium. Nawet jeśli bardziej cenisz sobie limuzyny z Monachium lub 4 kółka z Ingolstadt, to Mercedesowi trzeba oddać jedno. To właśnie ta marka zmieniała wyraźnie bieg historii motoryzacji, dlatego Centrum Zarządzania Motoryzacją (CAM) oraz doradcy z Pricewaterhouse Coopers (PwC) uznali właśnie markę Mercedes-Benz za najbardziej innowacyjną w segmencie samochodów premium. 578 to liczba opatentowanych innowacji, które należą do trójramiennej gwiazdy ze Stuttgartu. Specjalnie dla Was wybraliśmy się na ‘luksusową’ przejażdżkę najnowszą S’ką, aby przypomnieć, dlaczego to właśnie ten model jest nadal numerem jeden.

Wiek innowacji 

Czy wiecie, że większość systemów bezpieczeństwa oraz nowinek technicznych stosowanych dziś w standardzie zostały zaprezentowane właśnie w klasie S? Spoglądając wstecz, możemy śmiało powiedzieć, że Mercedes jest pionierem w dziedzinie bezpieczeństwa i trudno znaleźć producenta samochodów, który wprowadził tak wiele innowacyjnych rozwiązań. Mercedes królował już ponad sto lat temu, kiedy to Wilhelm Maybach, współpracownik Gottlieba Daimlera, zbudował pierwszy automobil z uwzględnieniem wymogów bezpieczeństwa. Pojazd posiadał długi rozstaw osi oraz nisko osadzony środek ciężkości. Lata 20. to pojazdy wyposażone w hamulce przednich kół, natomiast już w roku 1931 Model 170 (W15) otrzymał hydrauliczny układ hamulcowy oraz niezależne zawieszenie z osiami wahliwymi.

geniusz Béla Barényi

Nie można zapomnieć o prawdziwym ojcu samochodowego bezpieczeństwa, czyli inżynierze Béla Barényi. Przez ponad 70 lat pracował nad rozwiązaniami, które znajdziemy w dzisiejszych samochodach. Wiele z jego wynalazków bazowało na teorii oraz niesamowitym instynkcie. Jedno z jego największych osiągnięć to kontrolowane strefy zgniotu. Pod koniec lat 50. marka prowadziła już regularne testy zderzeniowe z udziałem manekinów, a kolejne modele samochodów otrzymywały seryjne hamulce tarczowe i dwuobwodowy układ hamulcowy. To właśnie Béla Barényi zdefiniował pojęcie bezpieczeństwa czynnego oraz biernego. Lata 70. to przełomowy Mercedes-Benz Roadster R107, który wprowadził rozwiązania takie, jak zbiornik paliwa umieszczony nad tylną osią, panel instrumentów z tworzywa, czteroramienną kierownicę pochłaniającą siłę uderzenia, deflektory na słupkach A oraz tylne lampy z żebrowanymi kloszami odpornymi na zabrudzenia.

Król Premium – Klasa S

W 1979 wprowadzono system ABS drugiej generacji, a chwilę później pierwszą poduszkę powietrzną. Obydwa rozwiązania były na wyposażeniu flagowej limuzyny Mercedesa, czyli klasy S. Mówcie co chcecie, ale naszym zdaniem to auto do dzisiaj wygląda majestatycznie. Kolejne wersje S-ki wprowadzały kolejno czujnik zmierzchu, układ ESP, aktywny tempomat, system PRE-SAFE, asystent martwego pola i wiele innych… lista jest naprawdę długa. Jak to wygląda dzisiaj? Mamy rok 2019, koniec kolejnej dekady, kiedy wsiadamy za kierownicę najnowszej klasy S.

 

Od pierwszych chwil nie ma wątpliwości, że siedzimy we wnętrzu, które jest swojego rodzaju showroomem luksusu oraz najnowszych technologiI

Fotel, który sprawdza naszą wagę i reguluje pas bezpieczeństwa? Check! W pełni cyfrowe zegary, sterowanie głosowe, radar oraz aktywny tempomat współpracujący z zawieszeniem? Check! Zajęło nam dobrych kilka minut, zanim nauczyliśmy się w pełni kontrolować nowy system infotainment oraz systemy bezpieczeństwa. Ruszamy w drogę i… cisza. Z zewnątrz nie dobiegają praktycznie żadne dźwięki, a nasze uszy są pieszczone przez system nagłośnieniowy Burmester. Do tej pory myśleliśmy, że Bose i B&O Play gra fajnie. O temperaturę dba zdecydowanie najbardziej zaawansowany system klimatyzacji, a boczki foteli trzymają nas w zakrętach. Ponadto, jesteśmy otoczeni przepiękną skórzaną tapicerką oraz wyszukanymi detalami. Przycisk start wygląda jak mieniący się diament, a oświetlenie typu ambient tworzy niesamowity klimat… tak trzeba żyć!

Centrum dowodzenia

Liczba opcji oraz możliwość konfiguracji pojazdu jest prawie nieskończona, a klasa S wciąż zaskakuje w kwestii bezpieczeństwa. Aktywne zawieszenie pracuje praktycznie cały czas, reagując na nierówności oraz wychylenia pojazdu. To sprawia, że pomimo swojej wagi oraz rozmiarów Mercedes prowadzi się niesamowicie pewnie. Systemy PRE-SAFE można w pełni zrozumieć i docenić dopiero po objęciu sterów. W momencie, kiedy auto ostrzega nas komunikatem ‘Uważaj na pieszych’, zauważamy Panią, która za chwilę wejdzie nam pod koła. Po zmierzchu zegary uruchamiają system Night Vision, który działa jak noktowizor i monitoruje pieszych oraz zwierzęta w swoim zasięgu.

Majestatyczny design

Na koniec musimy również wspomnieć o tym, co dla nas i dla zdecydowanej większości jest cechą najważniejszą, czyli design. Mercedes klasy S jest autem absolutnie przepięknym i nietuzinkowym. W środku doświadczamy najwyższej jakości materiałów, drzwi domykają się automatycznie, a światło zapala się i gaśnie subtelniej niż u konkurencji. Ogromne wrażenie zrobiły na nas ekrany główne, które oferują jakość obrazu niczym produkty od Apple. Joypady na kierownicy są niezwykle prostym i intuicyjnym rozwiązaniem dla systemu infotainment. Po raz kolejny Mercedes udowadnia, że wnętrza samochodów wychodzą mu świetnie. Na zewnątrz auto posiada proporcje, które oddają klasycznego ducha, a zarazem odnajdują się w nowoczesnym świecie. Spoglądając na niego z każdej strony oraz przebywając w środku, mieliśmy w głowie tylko jedno słowo – majestatyczny.