Hyatt Place Kraków – Urban Jungle i 3 przystanki od centrum! #thearqplaces
Miasto ma swoje tempo, ale nie każdy chce żyć w jego środku. Są takie hotele, które tworzą genialny punkt równowagi. Zapraszamy na kolejny edytorial z serii #thearqplaces, w których prezentujemy Wam najpiękniejsze hotele i apartamenty w Polsce. Tym razem odwiedzamy Hyatt Place w stolicy królów. To miejsce, które łączy dwa światy. Z jednej strony oddech i przestrzeń, z drugiej świetny design i komunikacja z miastem.
Dwa światy i genialny design!
Hyatt Place Kraków funkcjonuje na styku dwóch światów. Z jednej strony mamy Błonia, oddech zieleni i przestrzeń, która pozwala zwolnić. Z drugiej, miasto w zasięgu kilku minut, trzy przystanki tramwajem od kultury, historii i nocnego pulsu Krakowa. To hotel zaprojektowany jak drugi dom.
Nowoczesny, wygodny, bez zbędnego dystansu. Hyatt Place to stosunkowo nowe miejsce na mapie Krakowa, ale do samego wejścia robi świetne wrażenie.
Ze względu na swoją lokalizację, Hyatt to miejsce, w którym dzień może zacząć się ciszą i spacerem, a skończyć w centrum wydarzeń. Dokładnie wtedy, gdy masz na to ochotę. Chyba że zdecydujemy się zostać w jego przytulnych wnętrzach. Przemyślany design, klarowne formy i spokojna paleta barw tworzą przestrzeń, w której łatwo złapać oddech, ale…! Są też neony, artystyczny flair, fantastycznie zaprojektowane pokoje oraz ZOOM lounge & bar, ale po kolei!






Pokoje Hyatt!
Każdy z 216 pokoi został zaprojektowany tak, aby łączyć funkcjonalność ze stylem. W pewnym sensie pokoje Hyatt przypominają po prostu małe mieszkanka. Znajdziemy tu osobne strefy do pracy, relaksu i odpoczynku. Oprócz tego szybkie Wi-Fi i smart TV, jako standard.
Duży plus za materiały i funkcjonalność, o której tak sporo się TYLKO mówi. Nasz pokój był zaprojektowany w taki sposób, że praca z komputerem to była przyjemność.
Mogliśmy odpocząć na łóżku typu King Size, pracować przy biurku lub siedzieć na sofie z funkcjonalnym stolikiem na tablet lub komputer. Wszędzie jest dużo przyjemnych materiałów. Żaluzje, szprosy, obicia… sporo się dzieje! Łazienka to również kawałek przytulnej przestrzeni. Eleganckie baterie, zielone płytki i biel.

Lounge, Bar i… Urban Jungle!
Zjeżdżamy windą na dół i trafiamy do hotelowego lounge. Jest gdzie usiąść, strefa wind i recepcji to neonowo-loftowy styl z czytelnymi tablicami informacyjnymi i ciekawą 'miedzianą’ ścianą. Idąc kilka kroków dalej, znajdziemy strefę na odłożenie bagażu, sofy, biurka z komputerami oraz bar. Wszystko w otoczeniu nietuzinkowego dizajnu.
Bez wątpienia centralną częścią parteru Hyatt jest pięknie podświetlony bar z drewnianym obiciem. Nie da się go nie zauważyć!
Wszystkie strefy, przy których możemy odpocząć, są tak naprawdę umiejscowione w koło konceptu ZOOM. W koło, ponieważ bar, który znajduje się w centrum lounge space, przypomina wyspę. Możemy usiąść tu z każdej strony, naładować telefon lub obejrzeć wiadomości. Wszędzie ciekawe detale i przemyślana estetyka.

Motyw Urban Jungle jest tu czymś więcej niż estetycznym zabiegiem. To idea, która prowadzi gościa przez wnętrza inspirowane zielenią, światłem i naturalnymi teksturami. Roślinność, organiczne materiały i miękkie linie równoważą miejski charakter Krakowa. Co to znaczy? Odnosimy wrażenie azylu pośród urbanistycznego zgiełku. Hyatt to hotel, który pozwala poczuć miasto, nie tracąc kontaktu z naturą.


Kuchnia ZOOM
Restauracja ZOOM działa w rytmie miasta, ale bez pośpiechu. To kuchnia swobodna, miejska, oparta na sezonowości i lokalnych produktach, które spotykają się tu z dobrze znanymi, międzynarodowymi formami.
Menu restauracji jest elastyczne. Są lekkie przekąski, zielone kompozycje oraz pełniejsze, współczesne dania, które nie potrzebują definicji.
Zresztą, prace kuchni można nieco podejrzeć, ponieważ jest pół otwarta. Jest też patio. Kolejna, inna i bardzo ciekawa strefa, gdzie możemy zjeść śniadanie, lunch lub kolację. Jest ciepło, nowocześnie i bezpretensjonalnie. Jedzenie? My skusiliśmy się na kieliszek czerwonego wina, kaczkę i tatara i wszystko, co dostaliśmy na talerzu, było pyszne. Duży plus za pyszną focaccię i masło. My lubimy proste rzeczy 😉




Podsumowanie…
Luty i marzec w Krakowie to czas niedopowiedziany i właśnie dlatego pociągający. Mniej turystów, więcej przestrzeni dla siebie. Galerie, kawiarnie i muzea odzyskują intymność, a miasto pokazuje swoją spokojniejszą, bardziej lokalną twarz. Hyatt Place jest idealnym punktem odniesienia, takim ciepłym, zielonym zapleczem dla miasta, które jeszcze nie krzyczy sezonem! Sprawdźcie koniecznie!
→ Pokaż swoją markę na The ARQ!
Prowadzisz własny biznes, tworzysz markę lub oferujesz wyjątkowe usługi? Postaw na storytelling wizualny! Tworzymy narracje wizualne, edytoriale, filmy oraz kampanie PR, które pogłębiają więź pomiędzy marką, a jej odbiorcami. Traktujemy komercyjne historie z wrażliwością zarezerwowaną dla sztuki. [Sprawdź!]
"Odbieraj świadomie"
Opowiadamy historie, które prowadzą do sukcesu!
Spodobał Ci się ten artykuł? Udostępnij go!


