Aleksandra Gołębiewska – Każde „nie” zbliża nas do tego wyczekiwanego „tak” [WENUS]
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wymarzonego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6736.jpg)
Projekt „WENUS” to seria autorskich edytoriali, sesji zdjęciowych, klipów oraz wywiadów, poświęconych kobietom. Idea? 12 przedsiębiorczych i absolutnie wyjątkowych kobiet, które stają przed naszym obiektywem. Tym razem spotykamy się z Aleksandrą Gołębiewską.
Pojawiła się na naszym radarze w roli prezenterki międzynarodowej i uznanej marki Carlex, która zajmuje się luksusowymi konwersjami wnętrz oraz limitowanymi edycjami aut. Głównie Mercedesów klasy G, ale…! To był dopiero początek, bo chociaż spotkaliśmy się w Warszawie, to okazuje się, że Ola pochodzi ze Świdnicy koło Zielonej Góry. Twórczyni internetowa, modelka, aktorka i prowadząca podcasty. Nieustannie próbuje nowych rzeczy, szuka własnej drogi i lubi przekraczać granice. Przede wszystkim te, które sama sobie stawia. Sesja zdjęciowa odbyła się w centrum Warszawy, ale kadry są wręcz osobiste. Chcieliśmy podkreślić charakter 'big city life’, ale przede wszystkim pokazać w tym Olę. Jak wyglądała jej droga rozwoju, jak wygląda życie w Warszawie i co powiedziałaby Oli sprzed kilku lat…? Zapraszamy do wywiadu.
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wymarzonego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6482.jpg)
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wymarzonego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6431.jpg)
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wymarzonego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6433.jpg)
Nie każdy wie, że tak naprawdę pochodzisz z naszych stron, a konkretnie ze Świdnicy pod Zieloną Górą. Wyjazd z małej miejscowości do Warszawy brzmi jak początek filmu. Pamiętasz moment, w którym pomyślałaś: „jeśli chcę czegoś więcej, muszę po to po prostu pojechać”?
Uśmiecham się, kiedy słyszę porównanie mojego wyjazdu do początku filmu, bo ja naprawdę tak się czułam. Wizja przyjazdu do miasta, w którym nigdy wcześniej nie byłam, w którym nikogo nie znałam była dla mnie strasznie ekscytująca i mam wrażenie, że właśnie to pozwoliło mi odkryć strony siebie, o których wcześniej nawet nie miałam pojęcia. Natomiast ten moment, o który pytasz… na pewno nie było jednego konkretnego. Dobrze pamiętam za to uczucie, które długi czas podpowiadało mi, że chciałabym “większego” życia niż to, które znałam na tamten moment. Chciałam, jakkolwiek to brzmi, całkowicie zmienić otoczenie wokół siebie, ludzi, środowisko i miałam w sobie dużą ciekawość do tego, gdzie dalej mnie to zaprowadzi. Mimo że początkowo moje plany na siebie były zupełnie inne, to finalnie nie mogłam wymarzyć sobie lepszego obrotu spraw.
Modeling i aktorstwo to światy, w których jesteś nieustannie oceniana. Przez wygląd, talent, osobowość. Jak młoda dziewczyna buduje w tym wszystkim poczucie własnej wartości, które nie zależy od kolejnego castingu czy opinii innych?
Myślę, że wejście w tę branżę było dla mnie naprawdę mocnym sprawdzianem z poczucia własnej wartości. Zawsze myślałam, że w pełni akceptuje siebie i ta opinia z zewnątrz na mnie nie wpływa, i tu niespodzianka, bo długo nie trzeba było czekać, żeby odkryć, że było zupełnie inaczej. Szczególnie ten początkowy etap mojej drogi. Patrząc z perspektywy czasu, czuję, że to była nieustanna chęć dopasowania się, bycia taką, jaką inni chcieli, żebym była lub jeszcze lepiej… jaką wydawało mi się, że powinnam być. Dopiero kiedy zaczęłam poświęcać czas na pracę nad sobą lub może raczej pracę ze sobą, poznawanie siebie, to zaczęłam małymi krokami uczyć się stawiania granic, mówienia “nie” i pokazywania siebie taką, jaką jestem. Początkowo to były naprawdę ultra małe kroczki, ale każda taka sytuacja, w której postawiłam na siebie i świat się nie zawalił, dawała mi większą chęć, żeby zrobić to kolejny raz i jeszcze kolejny.
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wymarzonego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6420.jpg)
Jesteś młoda, piękna i ambitna. To zestaw cech, który z zewnątrz może wyglądać jak łatwy start. Ile w Twojej drodze było momentów, których nikt nie widział: odmów, zwątpienia, samotności czy pracy nad sobą?
Nie jestem w stanie nawet tego zliczyć! Jest bardzo wiele rzeczy, których nie widać z zewnątrz i szczególnie dla wielu mógłby być zaskoczeniem okres, w którym dopiero zaczynałam. Naprawdę… potrafiłam jeździć na drugi koniec Polski za czymś, za co nikt mi nie płacił lub była to na tyle mała kwota, że nawet nie pokrywała biletu. To był też moment, w którym studiowałam i miałam kilka prac i każdą wolną chwilę poświęcałam właśnie na sesje zdjęciowe i różne projekty, które, jak się później okazało, zaowocowały na innym etapie, a ja dzięki temu poznałam na swojej drodze naprawdę masę wspaniałych ludzi.
A odmowy? Są, były i będą. Saram się nie podchodzić do tego zbyt mocno personalnie, chociaż skłamałabym mówiąc, że czasami nie bolały i nie bolą. Staram się jednocześnie wierzyć, że każde “nie”, które słyszymy, zbliża nas do tego wyczekiwanego “tak” i wiele razy sama tego doświadczyłam. Zwątpienia na szczęście zdarzają się u mnie bardzo rzadko, mogłabym policzyć na palcach jednej ręki i to na pewno wtedy, gdy jestem mocno przemęczona i przebodźcowana – mam w sobie naprawdę bardzo mocną wiarę w siebie i w to, co robię i bardzo mocno to pielęgnuje.
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wyczekiwanego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6535.jpg)
W internecie dużo mówisz o emocjach i zapraszasz innych do szczerych rozmów. Czy łatwiej jest Ci dziś rozumieć emocje innych, czy własne? Czego nauczył Cię Twój podcast?
Myślę, że łatwiej jest mi zrozumieć zarówno emocje innych, jak i swoje własne. Podcast jest dla mnie jedną wielką przygodą, która bardzo mocno mnie ukształtowała i właściwie kształtuje cały czas. Dał mi dużo większą otwartość na te emocje, o których wspominasz, ale też na szczerość i prawdziwość. Często na podstawie kilku zdjęć lub filmów potrafimy wyrobić sobie o kimś opinię i porównywać się z ludźmi na social mediach, do ich sukcesów i osiągnięć. Te rozmowy bardzo mocno pokazały mi, że każdy z nas jest tylko człowiekiem, ze swoją własną historią, często też obawami i stresami, własnym sposobem bycia i stylem mówienia. Na początku, znowu, bardzo zależało mi na tym, żeby wypaść “idealnie”, bo było to dla mnie coś nowego – siedzieć prosto, mówić składnie. Z czasem całkowicie to odpuściłam i im więcej takich rozmów prowadziłam, tym bardziej otwierałam się na autentyczność, zarówno tą cudzą, jak i swoją własną.
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wyczekiwanego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6644.jpg)
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wyczekiwanego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6649.jpg)
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wyczekiwanego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6658.jpg)
Warszawa potrafi dawać poczucie, że cały czas trzeba być „more”. Bardziej widoczną, piękniejszą lub ciekawszą. Jak nie zgubić siebie, kiedy jednocześnie bardzo chce się iść do przodu?
Zdecydowanie tak i ja szczerze mówiąc 'wyłożyłam się’ na tym nie raz… zdarza mi się do tej pory. Z drugiej strony myślę, że to odkrywanie i poznawanie siebie to jest proces, który trwa bez końca i czasami dobrze jest się zagubić, żeby odnaleźć się na nowo. Przynajmniej w moim przypadku to się sprawdza. Łatwo jest dziś wpaść w poczucie, żeby robić więcej, osiągać więcej a przy tym jeszcze być najlepszą wersją siebie, wstawać o 5, medytować, ćwiczyć i mieć super życie zawodowe i towarzyskie, ale to wszystko bierze się z porównywania. Może i da się, ale za chwilę znajdziemy osobę, która robi to jeszcze lepiej i wpadamy w koło, które nigdy się nie kończy.
Ja bardzo mocno dbam o to, żeby słuchać siebie i poświęcić chwilę na pobycie z samą sobą. Często spisuje swoje myśli i uczucia na papier, staram się podchodzić do siebie z dużą miłością i akceptacją, nawet w tych niewygodnych momentach. To brzmi banalnie, ale naprawdę działa cuda i nawet w tych etapach zagubienia, o których mówisz, pomaga wrócić do siebie na nowo lub odkryć, co się przez ten czas zmieniło.
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wyczekiwanego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6599.jpg)
Gdybyś mogła na chwilę spotkać tę Aleksandrę sprzed wyjazdu… dziewczynę z małej miejscowości, która jeszcze nie wie, co ją czeka. Co powiedziałbyś jej dzisiaj?
Wzruszam się na samą myśl o tamtej dziewczynie! W bardzo pozytywnym sensie bo ona jeszcze wtedy nie była świadoma ile ma w sobie pięknych cech do odkrycia, jak wiele dobrych rzeczy ją czeka i jak świetnie sobie w tym wszystkim poradzi. Na pewno wyściskałabym ją najmocniej jak potrafię i powiedziałabym, żeby po prostu ufała sobie i że jest zdolna do wszystkiego, o czym marzy. To są zdania, które powtarzam sobie do dziś i lubię się czasami zatrzymać, żeby o tym nie zapomnieć.
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wyczekiwanego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6694.jpg)
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wyczekiwanego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6707.jpg)
![Aleksandra Gołębiewska - Każde "nie" zbliża nas do tego wyczekiwanego "tak" [WENUS]](https://thearq.pl/wp-content/uploads/2026/08/IMG_6720.jpg)
Co Twoim zdaniem zasługuje dziś na więcej uwagi?
Pewnie nikogo nie zaskoczę odpowiedzią, po wszystkim, czym już się podzieliłam… autentyczność! Mówienie głośno o tym, czego chcemy, o czym marzymy, co nas nakręca i jacy jesteśmy naprawdę. Pozwalajmy sobie nie wiedzieć, pozwalajmy sobie się stresować, a mimo to gonić za swoimi marzeniami. Życie jest za krótkie, żeby nie próbować, nie ryzykować i zadowalać się czymś, co nie jest w pełni nasze.
Zdjęcia: Magazyn The ARQ
„WENUS” – Aleksandra Gołębiewska
Miejsce: Warszawa / Centrum
→ Skradnij Show z The ARQ!
Kultowe marki są widoczne… Ty też możesz! The ARQ to kuratorski Digital Mag oraz Agencja Storytellingowa, która pomaga markom budować wartość. Tworzymy narracje wizualne, edytoriale, filmy oraz kampanie PR, które pogłębiają więź pomiędzy marką, a jej odbiorcami. Traktujemy komercyjne historie z wrażliwością zarezerwowaną dla sztuki. [Sprawdź!]
"Odbieraj świadomie"
Opowiadamy historie, które prowadzą do sukcesu!
Spodobał Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

