„Między talerzem, a marzeniem” – Czyli Toskania według Ohy-Ahy!

kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania

Pod Słońcem Toskanii” właśnie pod takim szyldem odbyła się kolejna kolacja degustacyjna w zielonogórskiej restauracji Ohy-Ahy. Sale restauracji były wypełnione po brzegi, co nie jest typowe dla gastronomii o tej porze roku. Pytanie dlaczego? Czy to włoska kuchnia i wyjątkowe wina, czy może 'ohy’ mają już swój własny pomysł na takie wieczory, a co za tym idzie, niepowtarzalny klimat? Kolacja była prowadzona oraz komentowana przez szefa kuchni (Marceli Szeląg) oraz wybitną somelierkę (Karolina Łucjan). Było Raviolo, Polędwica w sosie Marsala i wyśmienite Pearamisu, ale po kolei…

kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania

Niby znane, a wciąż kochane!

Wieczór w Ohy-Ahy był faktycznie, jak podróż w najpiękniejszy region Włoch, ale z odwagą reinterpretacji. Jeżeli choć raz byliście w Toskanii, to wiecie, że kuchnia jest prosta i doskonale znana polakom. Patrząc obecnie za okno, marzymy wręcz o tiramisu, espresso, kieliszku regionalnego wina i aromatycznej kuchni. Szef kuchni (Marceli Szeląg) zaskoczył jednak nie jednym twis… daniem! Zacznijmy w sumie od końca, bo deser skradł tego wieczoru wiele serc.

Pearamisu, czyli autorska wariacja na temat klasycznego deseru, zaskakiwało lekkością i owocową świeżością. Tak jakby ktoś zdjął z tiramisu ciężki płaszcz i pozwolił mu oddychać.

Raviolo? Pojedyncze, ale monumentalne, z płynnym wnętrzem. To proste danie przypominało, że włoska kuchnia potrafi być jednocześnie skromna i spektakularna. Polędwica wołowa w marsali była już czystą opowieścią o głębi. Słodycz sycylijskiego wina redukowana do gęstej, aksamitnej esencji, która nie dominuje mięsa, lecz je podkreśla, jak dobre światło podkreśla rzeźbę.

kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania

Dlaczego to 'zawsze’ są Włochy?

Toskania fascynuje Polaków, bo jest obietnicą życia, które wydaje się jednocześnie prostsze i pełniejsze. To region zbudowany na paradoksie. Włoska kuchnia trafia w naszą wrażliwość.

Kochamy konkret, ale marzymy o lekkości; cenimy tradycję, ale chcemy, by była podana bez ciężaru ceremonii.

Oliwa zamiast sosu, pomidor zamiast dekoracji, pasta zamiast komplikacji. Może właśnie dlatego włoskie jedzenie w Polsce nie jest egzotyką. Jest fantazją o codzienności, którą chcielibyśmy mieć.

kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania kolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskaniakolacja degustacyjna ohy-ahy zielona góra toskania

Kluczowy składnik? Ludzie…

Degustacje takie jak ta w Ohy-Ahy działają jak krótka podróż bez jet lagu. Pozwalają wyjść z rutyny i na chwilę zmienić tempo percepcji, ale…! To ludzie robią prawdziwy klimat. Tym razem za inspirujące historie o winie odpowiadała Karolina Łucjan, której z uwagą słuchała cała restauracja. My również.

Kolejna sprawa to team! Ohy-Ahy mogą poszczycić się świetnym zespołem. I kuchnia i sala nie jest doświadczeniem nerwówki, a raczej uśmiechów od ucha do ucha (co widać na załączonym obrazku).

No i kuchnia! Każde danie pojawiało się z własną narracją. W ten sposób między talerzami rodzi się rozmowa, która rzadko zdarza się przy zwykłej kolacji. Ohy pokazują, że fine dining nie musi być onieśmielający. Może być ciekawski, otwarty, wręcz towarzyski. Właśnie dlatego warto na takie wieczory wracać. Nie tylko dla smaków, lecz dla doświadczenia bycia gdzieś indziej.

"Odbieraj świadomie"

Opowiadamy historie, które prowadzą do sukcesu!
Spodobał Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

 Tworzymy Edytoriale 

Naszą misją jest tworzenie najwyższej jakości treści. Chcemy pomagać inspirującym markom docierać do wymarzonej publiki. Edytorial, recenzja, wywiad? To wszystko bez reklam, wyskakujących okienek, w minimalistycznym i nowoczesnym layoucie.

 Tworzymy Edytoriale 

Naszą misją jest tworzenie najwyższej jakości treści. Chcemy pomagać inspirującym markom docierać do wymarzonej publiki. Edytorial, recenzja, wywiad? To wszystko bez reklam, wyskakujących okienek, w minimalistycznym i nowoczesnym layoucie.

WIĘCEJ

The ARQ to treści, które inspirują. Chcesz tworzyć wartościowy content razem z nami? Napisz do nas!

The ARQ
Content Management
T: +48 794 275 840
kontakt@thearq.pl