Nowy Superman to „Super Widowisko”, ale nie szukajcie tam „Człowieka ze stali” [RECENZJA]

Superman to "super widowisko", ale co się stało z Człowiekiem ze stali? [RECENZJA]
source: Warner Bros

Superman (2025)

Długo czekaliśmy, żeby w końcu zobaczyć hucznie zapowiadany reset od DC i nowy pomysł na Supermana od Jamesa Gunna. Na film szliśmy z wielką nadzieją, co zazwyczaj kończy się źle i niestety… tym razem było podobnie.

Pierwszą porażką tego filmu jest fakt, że jest zrobiony pod dzisiejszą publikę! Drugą, że jest następcą filmu o Supermenie, którego grał Henry Cavill „Man of Steel” autorstwa Zacka Snydera.

Nowy Superman nie jest ‚złym’ filmem. Ba!… audio-wizualnie jest prawdziwą jazdą bez trzymanki, natomiast… koło „Człowieka ze stali” nawet nie stał. Nie jest to również film specjalnie ambitny. Jak w roli najpotężniejszego ‚z ludzi’ wypadł David Corenswet? Czy warto iść zobaczyć go do kina? Może po kolei…

Superman to "super widowisko"! Tylko co się stało z Człowiekiem ze stali? [RECENZJA]
source: Warner Bros
Superman to "super widowisko"! Tylko co się stało z Człowiekiem ze stali? [RECENZJA]
source: Warner Bros

Wizjoner? Nie do końca…

Jeżeli Snyder zasłużył sobie na miano wizjonera, to niestety James Gunn tworzy filmy pod popcorn, gdzie największy ładunek emocjonalny ma zazwyczaj wytwór CGI. Serio… Weźmy film, który Gunn’owi naprawdę wyszedł, czyli „Strażnicy Galaktyki”. Kapitalny humor i nieziemski spektakl efektów specjalnych, ale…! Największe emocje ma tam szop i gadające drzewo.

Obserwując salę kinową zobaczycie, że ludzie bardziej przeżywają losy komputerowego psa i robotów Supermana, niż kryzys emocjonalny głównego bohatera!

Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ większość scen z ludźmi i naszym bohaterem ukazują strasznie miałki obrazek. Superman dostaje tu więcej po twarzy niż Rocky Balboa, a przeważająca część postaci to pożyteczni idioci. Nie mamy z nimi żadnej więzi, ale czasami fajnie popatrzeć na ich wygłupy. Oczywiście są social media, telefony komórkowe, selfie i kretyńskie dialogi. Czy tak musiało być? Naszym zdaniem nie. Zapowiedzi, naprawdę świetna muzyka, a nawet sam plakat, dawały nadzieję na nowego ’Człowieka ze stali’. Tym czasem jest komiksowo i tym samym strasznie cukierkowo. Widać, że James Gunn chciał ten film zrobić po prostu inaczej.

Superman to "super widowisko"! Tylko co się stało z Człowiekiem ze stali? [RECENZJA]
source: Warner Bros
Superman to "super widowisko"! Tylko co się stało z Człowiekiem ze stali? [RECENZJA]
source: Warner Bros

Jaki jest Superman w 2025 roku?

No właśnie… momentami naiwny do granic wytrzymałości, kompletnie oderwany od rzeczywistości i przez to… słaby. Tak, nadal piszemy o Supermanie. Ten pędzący spektakl jest efektem wielu, głupich naszym zdaniem, decyzji.

Nie da się zgrabnie wpleść naszej rzeczywistości do ambitnej historii o nadczłowieku, dodając do tego stworki, potworki i mnóstwo ludzkich bałwanów.

Jak wypadł sam David Corenswet? No i tu się zaczyna problem, bo już po zwiastunach wiedzieliśmy, że wypadnie dobrze. Podobnie, jak filmowa Lois Lane grana przez Rachel Brosnahan. Wszystkie sceny z tą dwójką są dobre. Wbrew wielu opiniom, Corenswet pasuje na komiksowego superbohatera z literą „S” na piersi. Problemem jest raczej historia, która jest przesycona co raz to kolejnym pomysłem na spektakl, a tak naprawdę brak jej kręgosłupa.

Superman to "super widowisko"! Tylko co się stało z Człowiekiem ze stali? [RECENZJA]
source: Warner Bros
Superman to "super widowisko"! Tylko co się stało z Człowiekiem ze stali? [RECENZJA]
source: Warner Bros

Co nam się podobało?

Naprawdę sporo rzeczy! Pomysł na super psiaka zawsze wypali, bo psy są po prostu słodkie prawda? Dajcie im pelerynę i moc latania i macie przynajmniej 10 scen, które rozbawią Was do łez. Wiele aspektów wizualnych tj. Forteca Samotności, czy Pocket Universe, które na ekranie kinowym wyglądają świetnie.

Podobnie jest z Automatons, czyli robotami Supermana, które służą mu i pomagają się leczyć. Naszym zdaniem Automatons to jedna z najlepszych wizji artystycznych na robota w filmie!

Wizualnie są to retro perełki, które swoje istnienie i sens potrafią wytłumaczyć w 3 zdaniach. Tak więc, Gunn’owi trzeba oddać, że potrafi stworzyć wyimaginowaną postać, która chwyci widza za serce.

Superman to "super widowisko"! Tylko co się stało z Człowiekiem ze stali? [RECENZJA]
source: Warner Bros
Superman to "super widowisko"! Tylko co się stało z Człowiekiem ze stali? [RECENZJA]
source: Warner Bros
Superman to "super widowisko"! Tylko co się stało z Człowiekiem ze stali? [RECENZJA]
source: Warner Bros
Superman to "super widowisko"! Tylko co się stało z Człowiekiem ze stali? [RECENZJA]
source: Warner Bros

Ok, a co nam się naprawdę podobało?

James Gunn nie opowiada tu genezy całej historii. Nie ma tu wstępu o tym, jak cudowne dziecko z Kryptonu odnajduje się na Ziemi. Mamy 3-minutową sekwencję, która za pomocą napisów wprowadza nas w to, co zaraz zbombarduje nasze zmysły. Z początku wszystko, co się dzieje na ekranie, jest po prostu zwariowane.

Potwory, multiwersum, metaludzie, ciągłe zagrożenie i destrukcja Metropolis, która następuje tu co drugi dzień. Trzeba mieć talent, żeby napakować tyle rzeczy w 2h, a na końcu sprawić, że doganiamy film.

Przejdźmy do tego, co najważniejsze. Naprawdę świetną rolę zaliczył tutaj Edi Gathegi, który wciela się w Mistera Terrific. Od pierwszej sceny jesteśmy przekonani, że to prawdziwa postać, która żyje w tym świecie. Podobnie Nathan Fillion wcielający się w Zieloną Latarnię. Każda scena z nimi wnosi coś do filmu. Humor, emocje lub dobrą akcję. Nie można było tak wszędzie?

Superman to "super widowisko"! Tylko co się stało z Człowiekiem ze stali? [RECENZJA]
source: Warner Bros

Podsumowując…

Kupujcie popcorn i oddajcie szacunek aktorowi, który naprawdę stara się dźwignąć to, co James Gunn ‚odwala’ na ekranie. Lois Lane jest naszym zdaniem lepsza od tej w Człowieku ze stali. Podobnie Lex Luthor (Nicholas Hoult), który pokazuje tu aktorski wachlarz, jak prawdziwy boss. Nowy Superman to amerykańskie kino kategorii bittersweet. Są momenty, ale nie jest to film, do którego będziecie chcieli szybko wrócić. Na szczęście po wyjściu z kina można wrócić do domu i obejrzeć Człowieka ze stali po raz kolejny!

→ Pokaż swoją markę na The ARQ!

Zwiększ świadomość. Buduj prestiż własnej marki! Dzięki autorskim edytorialom i dopracowanym kampaniom, podnosimy widoczność Twojej marki w oczach najbardziej wymagających klientów. Tworzymy treści, które przyciągają uwagę i budują pozytywny wizerunek. [Sprawdź!]

"Odbieraj świadomie"

Opowiadamy historie, które prowadzą do sukcesu!
Spodobał Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

 Tworzymy Edytoriale 

Naszą misją jest tworzenie najwyższej jakości treści. Chcemy pomagać inspirującym markom docierać do wymarzonej publiki. Edytorial, recenzja, wywiad? To wszystko bez reklam, wyskakujących okienek, w minimalistycznym i nowoczesnym layoucie.

 Tworzymy Edytoriale 

Naszą misją jest tworzenie najwyższej jakości treści. Chcemy pomagać inspirującym markom docierać do wymarzonej publiki. Edytorial, recenzja, wywiad? To wszystko bez reklam, wyskakujących okienek, w minimalistycznym i nowoczesnym layoucie.

WIĘCEJ

The ARQ to treści, które inspirują. Chcesz tworzyć wartościowy content razem z nami? Napisz do nas!

The ARQ
Content Management
T: +48 794 275 840
kontakt@thearq.pl