Mortal Kombat II wjechał do kin – Bawiliśmy się świetnie!

Są filmy, które ogląda się dla kina. I są też takie, które ogląda się dla czystej frajdy. Mortal Kombat II zdecydowanie należy do tej drugiej kategorii. Jest brutalny, świadomie przerysowany i momentami absurdalny, ale…! Jest to również powrót do świata, który wychował całe pokolenie graczy. My bawiliśmy się świetnie!
„Kicz”, ale z nutką nostalgii!
Dla wielu widzów Mortal Kombat to nie tylko film albo gra, ale zwyczajnie kawał dzieciństwa. Automaty, kapsle, pierwsze fatality oglądane u znajomych i ten specyficzny miks absurdu, brutalności i klimatu lat 90. Pierwsza ekranizacja z 1995 roku dziś ma status kultowego kiczu.
Film był jednocześnie fantasy, horrorem i kung-fu widowiskiem, który momentami kompletnie nie wiedziało, czym chce być.
Dopiero reboot z 2021 roku uporządkował ten chaos i zamiast udawać „poważne kino”, postawił na widowisko świadome własnej przesady. Mortal Kombat II idzie jeszcze dalej i po prostu daje fanom dokładnie to, czego oczekują: brutalne walki, przerysowanych bohaterów i dużo zabawy. Możecie ufać nam na słowo… roli Baraki nie zapomnicie nigdy!



Obsada i powrót turnieju!
Największą nowością sequela jest pojawienie się Karl Urban w roli Johnny’ego Cage’a i trzeba przyznać, że to strzał w dziesiątkę. Film mocniej skręca w stronę humoru, bardziej przypomina szalone widowisko inspirowane grami, niż próbę realistycznego kina akcji. Pojawia się też pełnoprawny turniej Mortal Kombat, którego brakowało w poprzedniej części.
Widzowie chwalą przede wszystkim widowiskowe fatality, mocniejsze tempo, lepsze efekty specjalne oraz…! Bardzo dobrze odegranego Shao Kahna granego przez Martyna Forda.
Tutaj warto wspomnieć o jednym zabiegu, który filmowcom wyszedł bardzo dobrze. Tak Mortal Kombat śmieje się momentami sam z siebie, ale…! Zło w najczystszej postaci, czyli wspomniany Shao Kahn jest zawsze zły! Każda scena buduje tę postać i nie drwi z niej ani razu. Była bardzo cienka granica, żeby ten film zepsuć, a jednak… udało się! Na ekranie pojawiają się również Kitana oraz Jade, a całość dużo bardziej przypomina klimat kultowych gier niż wcześniejsze ekranizacje.



Tego nie wiecie…!
Wokół II części kręci się kilka ciekawych faktów. Po pierwsze, produkcja była kręcona w Australii i została przerwana przez hollywoodzki strajk aktorów SAG-AFTRA w 2023 roku, przez co premiera filmu została przesunięta. Sam Karl Urban przyznał w wywiadach, że rola Johnny’ego Cage’a była jedną z najbardziej wymagających fizycznie w jego karierze.
Podczas treningu w domu do sceny walki z Baraką, Karl Urban przypadkowo zdemolował własną kuchnię.
Kolejna ciekawostka dotyczy aspektu wizualnego. Film wygląda naprawdę dobrze. Twórcy inspirowali się estetyką najnowszych gier z serii, chcąc oddać ich brutalność, groteskę i przesadzony styl. „Last but not least…” Współtwórca marki Mortal Kombat, Ed Boon, pojawia się w filmie w krótkim cameo jako barman.
→ Skradnij Show z The ARQ!
Kultowe marki są widoczne… Ty też możesz! The ARQ to kuratorski Digital Mag oraz Agencja Storytellingowa, która pomaga markom budować wartość. Tworzymy narracje wizualne, edytoriale, filmy oraz kampanie PR, które pogłębiają więź pomiędzy marką, a jej odbiorcami. Traktujemy komercyjne historie z wrażliwością zarezerwowaną dla sztuki. [Sprawdź!]
"Odbieraj świadomie"
Opowiadamy historie, które prowadzą do sukcesu!
Spodobał Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

