Zielona Góra stała się „Wine City” – VI Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic [RELACJA]

Zielona Góra stała się "Wine City" - VI Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic [RELACJA]

Majówka, piękna pogoda i VI Festiwalu Otwartych Piwnic i Winnic. Pod ziemią pulsuje miasto. W labiryncie zielonogórskich piwnic krąży kilka tysięcy ludzi. Są mieszkańcy, ale po raz pierwszy mieliśmy wrażenie, że przyjezdnych z całej Polski i Europy było więcej. Jak to możliwe?

Zielona Góra gościła ludzi przyciągniętych skalą, której festiwal jeszcze nie znał. 31 otwartych piwnic i rekordowa liczba 45 lubuskich winnic. Historia winiarstwa nie jest już tylko tłem, ale osią tego wydarzenia.

W roku 200-lecia lokalnego wina musującego Zielona Góra nie opowiada już tylko o swojej przeszłości, ale ją uruchamia, prowadząc uczestników od piwnicy do piwnicy, od kieliszka do opowieści. Mamy swoje przemyślenia i uwagi, ale też sporo dobrych wieści…

Zielona Góra stała się "Wine City" - VI Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic [RELACJA]

Zielona Góra stała się "Wine City" - VI Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic [RELACJA]

Zielona Góra stała się "Wine City" - VI Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic [RELACJA]

Nowy format, winnice i piwnice…

Na wstępie powiedzmy sobie szczerze… festiwal dojrzewa wizualnie i to widać od pierwszego kroku. Spójne banery, mapy, plakaty, które nie są już tylko informacją, ale częścią narracji miasta. Jest na to jakiś pomysł, język wizualny, chociaż… mapki mogłyby wyraźniej pokazywać ratusz, pomnik Bachusa oraz fontannę przy Placu Bohaterów. Wystarczą do tego 3 ładne ikonki i będzie o wiele prościej nawigować.

Najważniejsze jest to, że Zielona Góra zaczyna mówić jednym językiem. Od rynku po podziemia. Większa liczba piwnic i tymczasowych domków rozciąga doświadczenie w przestrzeni, ale nie rozprasza go!

Pojawia się rytm i jak to mówią… „kulturka”. Na mieście pojawia się coraz więcej produktów regionalnych, które przestają być dodatkiem, a stają się równorzędnym bohaterem opowieści. Do tego dochodzą nowe winnice, jak Winnica Dębowe Wzgórza, które nie tylko poszerzają ofertę, ale budują świeżą energię całego ekosystemu. To już nie tylko zbiór punktów na mapie, a raczej zaprojektowana trasa doświadczenia, gdzie wizualność prowadzi, a nie tylko oznacza.

Zielona Góra stała się "Wine City" - VI Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic [RELACJA]

W naszej ocenie warto popracować jeszcze nad czytelniej zaprojektowanymi tablicami na domkach oraz stand’ami, które stoją przed piwnicami, ale…! To nie tylko uwaga do identyfikacji wizualnej festiwalu, to również brak spójnego języka wizualnego naszego miasta. W skrócie… jest dobrze, ale możemy być wyznacznikiem standardu w skali kraju również pod względem komunikacji wizualnej.

Zielona Góra stała się "Wine City" - VI Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic [RELACJA]

Zielona Góra stała się "Wine City" - VI Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic [RELACJA]

Zielona Góra stała się "Wine City" - VI Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic [RELACJA]

Zielona Góra stała się "Wine City" - VI Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic [RELACJA]

Zielona Góra stała się "Wine City" - VI Festiwal Otwartych Piwnic i Winnic [RELACJA]

Możemy być i… jesteśmy dumni!

Patrząc jeszcze raz na zdjęcia, pojawia się sentyment… a to oznacza naprawdę udane wydarzenie. Warto zwrócić również uwagę na wiele nowych, odremontowanych piwnic, które na nowo pokazują potencjał na kolejne lata. Praktycznie wokół każdej z nich były występy, pokazy artystyczne lub DJ i to było super! Na największe wyróżnienie zasługuje chyba ’Sala Szeptów’, która stworzyła przestrzeń niczym z włoskiego miasteczka. Był też gość specjalny…

Gościem festiwalu był Robert Makłowicz. Podróżnik oraz gawędziarz, który widział więcej stołów i winnic, niż większość z nas kiedykolwiek odwiedzi. Jego obecność nie była jedynie dodatkiem, tylko punktem ciężkości narracji. Takim zderzeniem lokalnego doświadczenia z globalną perspektywą. Makłowicz mówi wprost…

„Możecie być dumni z tego, co robicie. To jest wspaniale zorganizowana impreza, z roku na rok większa. Tutaj wszystkie piwnice są na wyciągnięcie ręki i to wyróżnia zielonogórską imprezę na tle innych”

I to jest chyba największa zaleta zielonogórskiej imprezy. Nie chodzi o skalę, ale o jakość i rosnący entuzjazm. Piwnice odzyskują swoją funkcję, wino przestaje być ciekawostką i staje się argumentem. Podsumowując, kompaktowość jest przewagą naszego miasta i nareszcie można się 'szwendać’.

→ Skradnij Show z The ARQ!

Prowadzisz własny biznes, tworzysz markę lub oferujesz wyjątkowe usługi? The ARQ to kuratorski digital mag oraz agencja storytellingowa. Tworzymy narracje wizualne, edytoriale, filmy oraz kampanie PR, które pogłębiają więź pomiędzy marką, a jej odbiorcami. Traktujemy komercyjne historie z wrażliwością zarezerwowaną dla sztuki. [Sprawdź!]

"Odbieraj świadomie"

Opowiadamy historie, które prowadzą do sukcesu!
Spodobał Ci się ten artykuł? Udostępnij go!

 Tworzymy Edytoriale 

Naszą misją jest tworzenie najwyższej jakości treści. Chcemy pomagać inspirującym markom docierać do wymarzonej publiki. Edytorial, recenzja, wywiad? To wszystko bez reklam, wyskakujących okienek, w minimalistycznym i nowoczesnym layoucie.

 Tworzymy Edytoriale 

Naszą misją jest tworzenie najwyższej jakości treści. Chcemy pomagać inspirującym markom docierać do wymarzonej publiki. Edytorial, recenzja, wywiad? To wszystko bez reklam, wyskakujących okienek, w minimalistycznym i nowoczesnym layoucie.

WIĘCEJ

The ARQ to treści, które inspirują. Chcesz tworzyć wartościowy content razem z nami? Napisz do nas!

The ARQ
Content Management
T: +48 794 275 840
kontakt@thearq.pl