„Degustacje karmią zmysły i wyobraźnię” – Beaujolais Nouveau x Ohy-Ahy!

Listopad i grudzień to miesiące, kiedy świat zwalnia nieco tempo. Przynajmniej, zanim wjadą „święta”. To idealny okres, by zrobić miejsce dla małych rytuałów. Coś dla siebie, dla kultury i… podniebienia! Po raz kolejny mieliśmy okazję wziąć udział w degustacji zorganizowanej przez restaurację Ohy-Ahy w Zielonej Górze. Co było motywem przewodnim i dlaczego każdy powinien chociaż raz pojawić się na takiej imprezie? No właśnie…

Uczta dla zmysłów!

Degustacje karmią zmysły i wyobraźnię! To świetna okazja, by spróbować kuchni świata, wyjątkowych trunków i (co najważniejsze) dzielić to doświadczenie z innymi ludźmi. No więc odwiedziliśmy z kamerą Ohy-Ahy i po raz kolejny zobaczyliśmy magię! Temat? Taki, który od dekad rozpala wyobraźnię smakoszy: „Święto Młodego Wina”.

Beaujolais Nouveau, bo o nim mowa, to chwila celebracji świeżości. Wino, które nie czeka, nie dojrzewa, nie udaje starszego, tylko wdziera się na salony pełne energii.

Sama nazwa wyrasta z francuskiej apelacji Beaujolais, gdzie tradycja bezzwłocznego butelkowania zrodziła kulturę pierwszego łyku. To wino jest jak młody aktor wchodzący na scenę: nerwowe, żywe, pełne obietnic.

„Degustacje karmią zmysły i wyobraźnię” - Dlaczego warto śledzić Ohy-Ahy?

„Degustacje karmią zmysły i wyobraźnię” - Dlaczego warto śledzić Ohy-Ahy?

„Degustacje karmią zmysły i wyobraźnię” - Dlaczego warto śledzić Ohy-Ahy?

„Degustacje karmią zmysły i wyobraźnię” - Dlaczego warto śledzić Ohy-Ahy?

Przenieść Zieloną Górę do Francji?

Ohy-Ahy podjęło tę energię i przełożyło ją na język kuchni, budując menu, które rezonuje z temperamentem wieczoru. Marceli Szeląg (szef kuchni) zadbał o to, aby były nieoczywiste, zmysłowe, rozpisane na tekstury. Dania wchodziły w dialog z winami Alexandra Baina, który słynie z bezkompromisowego podejścia do terroir. Była też 'wycieczka’ po winach naturalnych z Burgundii, Doliny Loary i Alzacji. Te i nie tylko, prezentował duet z L’Wina Wina. W efekcie kolacja stawała się grą między lekkością a strukturą, młodością a dojrzałością, intuicją a kunsztem.

„Degustacje karmią zmysły i wyobraźnię” - Dlaczego warto śledzić Ohy-Ahy?

„Degustacje karmią zmysły i wyobraźnię” - Dlaczego warto śledzić Ohy-Ahy?

„Degustacje karmią zmysły i wyobraźnię” - Dlaczego warto śledzić Ohy-Ahy?

„Degustacje karmią zmysły i wyobraźnię” - Dlaczego warto śledzić Ohy-Ahy?

„Degustacje karmią zmysły i wyobraźnię” - Dlaczego warto śledzić Ohy-Ahy?

Dlaczego warto „bywać”?

Oczywistym powodem jest jedzenie i trunki. Jakby nie patrzeć… ohy i ahy! W cenie 195zł/os goście mieli okazję spróbować absolutnie wyjątkowych win z Francji oraz dań, które prezentowały najwyższy poziom kulinarny. Aromatyczna zupa bouillabaisse, foie gras, filet mignon perigaux, terrine de campagne oraz fenomenalna tarte tatin!

Tego typu spotkania mają w sobie coś więcej niż tylko smak. Pozwalają zanurzyć się w rytuale, w którym jedzenie, wino i ludzie przeplatają się w niepowtarzalny sposób.

To po prostu odkrywanie! Nowych połączeń, nowych historii, a czasem samych siebie w przestrzeni między kieliszkiem a stołem. Udział w takich wydarzeniach potrafi zasilić wyobraźnię, wyostrzyć zmysły i zostawić w człowieku małe, prywatne światło. Poczucie, że warto być tam, gdzie rodzi się coś żywego, ulotnego i pięknego. Gorąco zachęcamy Was do śledzenia 'ohów’ i wypatrywania kolejnej okazji!