MaM Magdalena Michalak – „Najwięcej mówi to, co nosimy przy sobie.” [Edytorial]

Pracownia MaM to przestrzeń, w której natura spotyka się z designem, a pasja nabiera formy noszonej blisko ciała. To tutaj intuicja zielonogórskiej projektantki splata się z wyrafinowaną estetyką, tworząc język biżuterii, który mówi o indywidualności, subtelności i sile.
Dzisiaj zapraszamy Was do świata MaM i biżuterii Magdaleny Michalak. Jej kolekcje wyrastają z faktur codzienności. Ze srebra, złota, mosiądzu i drewna. Materiałów, które w dłoniach Magdaleny nabierają nowej, geometrycznej i zaskakująco lekkiej tożsamości. Dla niej biżuteria to nie ozdoba, lecz sposób, by opowiedzieć o sobie światu. Jaką wartość daje autorska biżuteria klientom indywidualnym? Co wyjątkowego oferuje firmom? Zapraszamy do obejrzenia edytorialu oraz krótkiego wywiadu z Magdaleną.
Pierścionki najpierw powstają… z wosku!
Fale to kolekcja niezwykle rzeźbiarska, gdzie każdy pierścionek czy bransoletka są wykonywane od zera, a następnie odlewane jako pojedyncze sztuki. To sprawia, że są więc w pełni unikatowe i niepowtarzalne.
Każdy element rzeźbię najpierw w wosku. Nadaję mu pożądaną formę, jednak niejednokrotnie ufam tu samej materii. Dzięki temu właśnie każdy pierścionek jest inny.
Gotowa forma jest odlewana, a następnie obrabiana przy stole złotniczym. Magdalena odcina kanały wlewowe przy użyciu gesztelki, szlifuje pilnikami, na szlifierkach, by na koniec wygładzić i polerować biżuterię na lustro. Ostatnim etapem jest bęben polerski i biżuteria jest gotowa! Na naszych zdjęciach możecie podejrzeć niemalże cały proces.





Czy pamiętasz swoją pierwszą, sprzedaną biżuterię? Co to było i dla kogo?
Z każdym modelem, który tworzyłam na początku swojej drogi, nie umiałam się rozstać. Dosłownie z każdym! To bardzo dziwne uczuje, jeśli wkłada się całe swoje serce i wiele godzin pracy w coś, co przekazuje się drugiej osobie. Bo na początku przecież nie miał to być wcale sposób na życie. Jedynie nieposkromiona potrzeba tworzenia. I tym samym wiele modeli trafiało zwyczajnie do mojej szkatułki. Długo uczyłam się z nimi rozstawać.
Pamiętam naszyjnik z czarnym dębem oprawiony w mosiądz. Zderzenie dwóch światów, faktur i kształtów. Zawieszony był na obręczy oplatającej szyje. Istna doskonałość. Oddawałam ją z żalem, ale kupił ją syn dla swojej mamy w prezencie. Wiedziałam dzięki temu, że trafi do kogoś wyjątkowego. Pamiętam każde słowo tamtej rozmowy.





Twoje kolekcje to inspiracja kształtem, uczuciami, a nawet żywiołami. Jak zmieniała się biżuteria MaM?
Trudne pytanie. Biżuteria, którą projektuje, ewoluuje wraz z technikami, które wynajduje. Kiedyś bardzo dużo działałam w drewnie. Jego miękkość i ciepło łączyłam z geometrycznie ciętym metalem. Dziś działam już w samym metalu, głównie szlachetnym, na co kiedyś nie miałam przestrzeni. Od samego początku staram się jednak nie gnać za trendami. Tworzę własne wzory inspirowane tym, co pozornie jest zwykłe. To jest niezmienne.




Czy jest coś, co rzemieślniczo jest dla Ciebie jeszcze wyzwaniem?
Oj, zdecydowanie tak! Zawsze będzie, ponieważ biżuteria niesie ze sobą nieograniczone możliwości tworzenia i niewyobrażalnie dużo technik. Ten sam pierścionek można stworzyć na kilka totalnie różnych sposobów i to jest piękne! Chciałabym się nauczyć jeszcze tak wiele! Aktualnie za osobiste wyzwanie stawiam sobie ręczne robienie skomplikowanych łańcuchów, a w przyszłości zatapianie diamentów w moich pierścionkach.







Autorska biżuteria to również unikatowa propozycja dla…?
Zielonogórska pracownia Magdaleny Michalak to nie tylko autorskie kolekcje i warsztaty, w których młodzi mogą własnoręcznie stworzyć obrączki ślubne lub poznać techniki tworzenia biżuterii. To także unikatowe doświadczenie dla firm!
Wyobraźmy sobie jubileusz uczczony limitowaną serią biżuterii zaprojektowanej specjalnie dla zespołu lub eleganckie spinki do mankietów wręczane kadrze kierowniczej, jako symbol uznania.
Brzmi ciekawie prawda? Z pewnością jest to lepszy pomysł, niż wklejenie swojego logo na kolejny gadżet z internetu. Pomysł na event lub warsztat? Nie ma problemu. Uczestnicy eventu integracyjnego mogą tworzyć unikalne formy biżuterii, zabierając ze sobą osobistą pamiątkę. Rzemiosło połączone z emocjami zapisze się w pamięci na zawsze! Koniecznie odwiedźcie Sklep z biżuterią MaM, a znajdziecie tam dziesiątki pomysłów na niepowtarzalny i osobisty prezent. A jeżeli prowadzicie firmę, to możecie nagrodzić swoich pracowników i zawstydzić konkurencję!
→ Pokaż swoją markę na The ARQ!
Zwiększ świadomość i buduj prestiż własnej marki! Tworzymy narracje wizualne, edytoriale, filmy oraz kampanie PR, które pogłębiają więź pomiędzy marką, a jej odbiorcami. Traktujemy komercyjne historie z wrażliwością zarezerwowaną dla sztuki. [Zobacz Case Studies]
"Odbieraj świadomie"
Opowiadamy historie, które prowadzą do sukcesu!
Spodobał Ci się ten artykuł? Udostępnij go!


