„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” – Sztuka galanterii według Piotra Olejarczyka

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

Piotr Olejarczyk jest założycielem oraz głównym rzemieślnikiem w POLEY Leather Design oraz drugiej, młodszej marce Olejarczyk Atelier. Jego autorska pracownia z Zielonej Góry to miejsce, w którym czas zwalnia, a materia nabiera duszy. W ofercie znajdziemy rzemieślnicze portfele, torebki, nerki, card holdery i akcesoria skórzane, które na pewno doceni gustowne oko. Mieliśmy okazję zajrzeć z kamerą na backstage rodzinnej pracowni i na własne oczy zobaczyć, jak klasyczne rzemiosło przeplata się z czystością współczesnej formy. Bez pośpiechu, bez kompromisów.

Dzięki Piotrowi skóra staje się językiem emocji, a każdy detal, śladem ludzkiej uważności. Obie marki cieszą się coraz większą popularnością, a sam Piotr udowadnia, że piękno nie jest trendem, lecz efektem pracy dłoni, które wciąż wierzą w prostotę dobrego dizajnu. Zapraszamy do krótkiej rozmowy z twórcą skórzanej galanterii.

Piotrze, kiedy skóra przestaje być tylko materiałem, a staje się nośnikiem emocji?

W momencie, gdy zaczyna w sobie nosić ślady dotyku i czasu. Każde zgięcie, przetarcie, ciepły połysk te wszystkie znaki czasu – to zapis wspólnej historii z człowiekiem. Wtedy skóra przestaje być materiałem, a staje się czymś więcej.

Czy w zapachu i fakturze skóry można usłyszeć historię miejsca, z którego pochodzi? Jak bardzo dla Ciebie liczy się pochodzenie surowca?

Tak, zdecydowanie. Można odnieść wrażenie, że dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu, garbarni, która ją wyprawiła, i kulturze, z której pochodzi. Lubię nasze rodzime produkty, ale w dużej mierze sięgam po włoską skórę licową – cenię w niej naturalność, charakter, których nie da się podrobić oraz historię jej pochodzenia.

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

Rzemiosło to też cisza, powtarzalność, uważność. Co daje Ci ten codzienny rytuał pracy — medytację, dumę, a może bunt?

Daje mi spokój. To czas, kiedy myśli się układają. W tej powtarzalności jest coś oczyszczającego – taki codzienny reset i poczucie, że tworzę coś prawdziwego i trwałego w tak cyfrowym świecie. Skóra nie lubi nerwów i nie wybacza błędów – tworząc ze skóry, pewnych rzeczy nie da się przyspieszyć, a to uczy cierpliwości.

W świecie szybkiej mody i sztucznej skóry Twoja praca jest jak manifest spowolnienia. Jak widzisz sens autentycznego rzemiosła w 2025 roku?

Myślę, że rzemiosło wciąż ma sens, ponieważ w dobie królujących sieciówek ludzie coraz częściej szukają rzeczy prawdziwych – takich, które ktoś zrobił własnymi rękoma, a nie maszyną. Autentyczne rzemiosło to też trochę opór wobec pośpiechu i jednorazowości. Widać zmęczenie bylejakością i pośpiechem. Dla mnie to po prostu uczciwa praca – zrobić coś dobrze, z dobrego materiału, tak żeby służyło latami. Nie chodzi tylko o manifest, ale też o jakość i szacunek do tego, z czego się tworzy i dla kogo się tworzy.

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

Jak wygląda Twoja pracownia o poranku, zanim zaczynasz? Co widzisz, co słyszysz, zanim dotkniesz pierwszego kawałka skóry?

Jest cicho. Słychać tylko gdzieś za oknem szum samochodów i stukot narzędzi, kiedy je układam na stole. Wyciągam kawałek skóry, który jeszcze pachnie garbarnią — i od tego zapachu wszystko się zaczyna.

Dlaczego Piotr Olejarczyk tworzy akurat galanterię skórzaną?

Ponieważ lubię rzeczy, które mają trwałość i charakter. Skóra daje możliwość połączenia sztuki z rzemiosłem – można z niej stworzyć coś, co jest funkcjonalne i piękne. To materiał z duszą, a ja po prostu lubię pracować z tym, co prawdziwe. Daje mi to poczucie, że to, co robię, nie znika po chwili, a w każdej rzeczy pozostawiam trochę siebie.

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

„Dobra skóra opowiada o ziemi i słońcu” - Sztuka galanterii POLEY i Olejarczyk

Jeśli miałbyś zostawić po sobie jeden przedmiot — znak Twojego rzemiosła — co by to było?

Prawdopodobnie byłby to portfel. Niepozorny, minimalistyczny. Taki kompletnie zużyty, a wciąż jeszcze długo używany z powodu sentymentu oraz patyny, której nabrał od noszenia go w kieszeni. W nim jest wszystko, co lubię w swojej pracy – prostota, funkcja i historia.

→ Pokaż swoją markę na The ARQ!

Zwiększ świadomość. Buduj prestiż własnej marki! Tworzymy narracje wizualne, edytoriale, filmy oraz kampanie PR, które pogłębiają więź pomiędzy marką, a jej odbiorcami. Traktujemy komercyjne historie z wrażliwością zarezerwowaną dla sztuki. [Sprawdź!]